23 października 2007

Ten dzień był pełen atrakcji :) Już od rana w moim v-życiu coś się działo.Najpierw mały konflikcik na WPW pomiędzy mną a prezydentem tej organizacji, praktycznie w tej samej chwili dowiedziałem się, że Rotria doszła do kompromisu z Udzielnym Księstwem Zakonu Templariuszy.

Po tych informacjach rozmawiałem z Fryderykiem Wilhelmem I na GG z 5 godzin xP Następnie zrobiliśmy ok. godzinną przerwę od siebie- ja pograłem sobie w Heroes’ów MoF III Gold EditionPL a Wilhelm robił coś swojego. Gdy powróciłem na słynne wszystkim “gie” przyszła do mnie wiadomość od Celeste:
Szukasz żony?
Ja na to: Tak
Nagle ona mi się oświadczyła xD i wzięliśmy ślub w 2 minuty.

Wiem, że coś w tym jest nie tak- to ja powinienem się je oświadczyć, ale cóż Celeste była pierwsza :)

Ogólnie to wszyscy tym byli zaszokowani, mówili jak można wziąć tak szybko ślub, dla czego nie zrobiliście wesela…?

No cóż. Takie życie moi drodzy :)

Po tym wszystkim dowiedziałem się, że moją kochaną teściową będzie Asmara von Laue- można powiedzieć, że trochę się cieszę ^^

Zostałem przyjęty do rodu Liberich co jest dla mnie absolutnym zaszczytem. No może i nie mogę nosić na końcu swego nazwiska przyrostka “Liberi” ale cóż. Liczy się fak, że mam coś z nimi wspólnego co cieszy mnie niezmiernie :)

Dzisiaj wydarzyło sie dla mnie ważne duchowe wydarzenia, mianowicie zmieniłem v-wyznanie. Przeszedłem z Zakonu v-Jedi do Zakonu Templariuszy. Mam nadzieję, że był to dobry wybór, i że pomoże mi to w v-życiu.

Na dziś to chyba wszystko. Mam nadzieję, że dzień jutrzejszy także przyniesie mi wiele atrakcji- bo przecież o czymś trzeba tutaj pisać.

+

BONUS:

Po koncercie zawsze trzymam z kumplami xP

 

+

 

SPROSTOWANIE:

 

W ostatnim poście napisałem, że następcą zmarłego prezydenta był Zenek Łod Benka- była to pomyłka. Faktycznym następcą jest Daniel Rawiński.

Odpowiedzi: 2 do “23 października 2007”

  1. Jak dla mnie taki ślub to raczej kpina, ale cóż… Życzę młodej parze wszystkiego najlepszego :p

  2. Dziękuję za życzenia. A co do ślubu to nie poradzę, że tak wyszło… ale za to chyba w sobotę zostanie zorganizowane wesele. Odbędzie się w Morvanie (zaprosił nas tam Michał (O’Rhada) :)

Dodaj komentarz